Home
Czy dostrzegasz problem braku uregulowań w zakresie dotyczącym obrotu wierzytelnościami?
 
Markę kancelarii buduje się również w mediach PDF Print E-mail

27.01.2009 / komentarz: Józef Banach; autor: Łukasz Kuligowski / Gazeta Prawna

 

Kancelarie chcą istnieć w mediach. Dlatego korzystają nie tylko z usług specjalistów od budowania wizerunku, lecz także własnych prawników, którzy mają doświadczenie w kontaktach z prasą.


Adwokat czy radca prawny może być cennym nabytkiem dla kancelarii nie tylko ze względu na swoją wiedzę fachową. Pożądaną umiejętnością jest także pisanie oraz publikowanie artykułów w prasie. Zdarza się, że kancelarie starają się wykorzystać dodatkowe umiejętności niektórych radców czy adwokatów i w podpisywanych z nimi umowach zawierają klauzule, które zobowiązują prawników do publikowania swoich artykułów czy komentarzy. Jest to jedna z nowych metod promowania się kancelarii.

Obustronna korzyść
- Obecność w mediach jest formą promocji zarówno dla prawnika, jak i kancelarii, w ramach której świadczy on usługi. Dlatego naturalną rzeczą jest, że coraz więcej kancelarii jest zainteresowanych tym, aby jej pracownicy możliwie często pojawiali się w mediach - mówi Józef Banach, partner w InCorpore Banach Iniewski Stradomski. Dodaje, że zobowiązanie do publikowania np. artykułów można zawrzeć w formie klauzuli do umowy, jak również w formie planu działań dla danego pracownika. Podkreśla, że w jego kancelarii prawnicy nie mają takiego obowiązku, ale pojawianie się w mediach jest dobrze widziane, a nawet zalecane.
Nie każdy się nadaje
Korzyści zarówno dla prawnika, jak i kancelarii występują jednak tylko wówczas, gdy wypowiedzi, komentarze czy publikacje są merytorycznie bez zarzutu. Dlatego też w mediach często widoczni są partnerzy czy wspólnicy kancelarii. Bywa że kancelarie zobowiązania dotyczące publikacji i wystąpień w mediach przedstawiają osobom, które i tak publikują ze względu na równoległe rozwijanie karieru naukowej. Z tego powodu tylko nieliczni są obligowani do wykonywania tego typu obowiązków. Ponadto kancelarie namawiają do takiej praktyki tych, którzy mieli już kontakt z mediami i mają tzw. osobowość medialną.
- Pracowałem w kancelarii, w której do moich obowiązków należało także publikowanie artykułów w prasie. Takie zobowiązanie miałem zawarte w umowie. Jednak nie było to dodatkowe obciążenie, bo i tak z racji rozwoju naukowego publikowałem różne artykuły - przyznaje jeden z radców prawnych. Dodaje, że nie słyszał, aby komukolwiek nakazano wykonywanie takich obowiązków.
- Korzyść z możliwości istnienia na łamach prasy z pewnością była obustronna - stwierdza radca prawny.
Liczy się merytoryczność
Ewelina Skocz z BCSystems, która zajmuje się rekrutacją dla kancelarii adwokatów i radców prawnych, przyznaje, że słyszała o włączaniu prawników w budowanie wizerunku kancelarii. Najczęściej polega to na merytorycznym promowaniu poprzez udzielanie komentarzy dotyczących np. nowelizacji różnych ustaw.
- Nie spotkałam się jednak z sytuacją, aby były wyznaczane odgórnie ilości kontaktów z prasą. Jest to zadanie marketingowców z danej kancelarii bądź firmy zewnętrznej, która za to odpowiada - mówi Ewelina Skocz. Dodaje, że niepisaną zasadą jest, iż prawnicy mają jednak udzielić odpowiedzi, jeśli zostaną o to poproszeni.
- Jest to jednak raczej ich dobra wola aniżeli przykaz - podkreśla. Przyznaje, że dla każdego prawnika jest ważne budowanie pozytywnego i profesjonalnego wizerunku własnej osoby. Tak więc część prawników jest zainteresowana autopromocją, która polega na prezentowaniu się w szeroko pojętych mediach.


Łukasz Kuligowski

Gazeta Prawna